sobota, 8 stycznia 2011

Zaczynam

Zaczęłam realizować swoje postanowienia noworoczne. Kupiłam książkę do nauki języka francuskiego. Nauczyłam się już kilku zwrotów grzecznościowych (mówić i pisać), a dzisiaj nauczę się odmiany kilku czasowników.
Usłyszałam niedawno w pracy opinię, że język francuski jest trudny do nauki dla osoby dorosłej. Że jak się nie nauczy go do trzydziestki to umarł w butach. Ponieważ uwielbiam brzmienie tego języka, nie komentując opinii kolegi w pracy, postanowiłam w skrytości swego serca udowodnić sobie, że nie ma rzeczy niemożliwych. Jak się chce to wszystko można.
Nauka każdego języka to nauka o kulturze danego kraju, zwyczajach narodu, mentalności ludzi, zabytkach, przyrodzie. Sprawia mi to radochę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz